POLSKA Dziennik Zachodni
| dodane: 19.06.2009 g.09:24 | drukuj
Szpitale w Będzinie i Czeladzi mają nowy sprzęt
Dzięki współpracy z fundacją promocji zdrowia, szpitale w Będzinie i Czeladzi mają nowy sprzęt. Przyda się m.in. przy badaniach prenatalnych Powiatowy Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej ma powody do zadowolenia. Oba szpitale - i będziński i czeladzki, wzbogaciły się o nowoczesny sprzęt. Wartość tego sprzętu (już otrzymanego i tego, który trafi do szpitali wkrótce) wynosi około miliona trzystu tysięcy złotych.
Do szpitali w Będzinie i Czeladzi dostarczono m.in. dwa nowoczesne urządzenia do badań USG.
To nie wszystko. Do obu szpitali trafiły także cztery dwufazowe defibrylatory, a w najbliższym czasie oddziały wzbogacą się jeszcze o osiem kardiomonitorów, zestaw do wideoendoskopii, artroskop oraz nowoczesny aparat do wykonywania znieczuleń. Pomogą w pracy anestezjologom, a także na oddziale ortopedii.
Święty Mikołaj latem? Nic podobnego. To wynik rozmów, pisania wniosków i starań ze strony dyrekcji szpitali.
- Wszystko zaczęło się w sierpniu ubiegłego roku, kiedy nawiązaliśmy współpracę z polsko-włoską fundacją promocji zdrowia im. Św. Rafała w Krakowie - mówi Jacek Kołacz, dyrektor Powiatowego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Będzinie.
Początkowo fundacja zaoferowała będzińskiemu PZOZ doposażenie ortopedii w artroskop, a także aparat USG i kilka kardiomonitorów. Kolejne rozmowy w grudniu ubiegłego roku dały taki efekt, że szpitale szykują się na przyjęcia następnego, nowego sprzętu.
- Nie chcemy zapeszać, ale wszystko na to wskazuje, że otrzymany teraz sprzęt, to jeszcze nie wszystko. Ta aparatura znaczy dla nas bardzo wiele. Nowoczesne USG trafiło na oddział ginekologiczno-położniczy. Dzięki niemu lekarze będą mogli szybko i dokładnie przeprowadzić badania. Wcześniejszy aparat, który mieliśmy, nie miał wszystkich funkcji i nie był tak dokładny - dodaje dyrektor Jacek Kołacz.
Znaczenie badań prenatalnych wzrosło, gdyż dzięki nim można jeszcze przed urodzeniem dziecka wykryć ewentualne wady w jego rozwoju. I jeszcze przed urodzeniem malucha, nawet w łonie matki przeprowadzić operację. Badania prenatalne zaleca się głównie kobietom po 35 roku życia, które rodzą po raz pierwszy.
Aparat USG z kolorowym dopplerem 4D, który trafił do będzińskiego szpitala, pomoże badającemu lekarzowi ocenić budowę dziecka, prace jego serca i zastawek, drożność naczyń krwionośnych. Spełnia wszystkie standardy wymagane przez Polskie Towarzystwo Ultrasonograficzne.
- Przyszłym rodziców z pewnością najwięcej emocji dostarczy kolorowy, trójwymiarowy obraz, na którym po raz pierwszy zobaczą swoje dziecko. I to bardzo dokładnie - śmieje się Mariusz Włusek, lekarz z będzińskiego szpitala. Nowy sprzęt w szpitalach oczywiście najbardziej cieszy pacjentów.
- Nowoczesny sprzęt daje poczucie, że będziemy odpowiednio zdiagnozowani. Myślę, że zwłaszcza USG na pewno pomoże przyszłym mamom - mówi Anna Korcz, mieszkanka Będzina.
Magdalena Nowacka