 | 31/05/2008 | 16:22 |
| |
Tajemnice zagórskiej kaplicy
 | | Najstarsza zagórska światyńka. Obecnie Lapidarium Żołnierzy Armii Krajowej |  |
Przechadzając się po najstarszej części Zagórza, nie sposób nie natknąć się na dość oryginalną budowlę, która swym wyglądem wyróżnia się z otoczenia. Mowa tutaj o starej, kamiennej kaplicy, która nieśmiało przycupnęła pod majestatycznymi murami kościoła św. Joachima. Historia owej najstarszej zagórskiej świątyńki owiana jest nimbem tajemnicy. Jak dotąd nie udało się ustalić nawet przybliżonej daty jej powstania. Jedni twierdzą że została zbudowana w wieku XIX, a inni skłaniają się ku temu że istniała już na początku XVIII stulecia. Jeszcze inni uważają że może ona pamiętać mroczne czasy średniowiecza.
Zastanawiająca jest również bryła tej budowli. Ściany wymurowano w sposób, który po dziś dzień zastanawia zwiedzających, każąc snuć rozmaite domysły na temat powodów jakimi kierowali się budowniczowie tego bądź co bądź sakralnego obiektu. Próżno szukać tutaj kątów prostych. Nawę wybudowano na planie równoległoboku, a przylegającą od południa niedużą wieżę na planie koła.
Być może klucza do rozwiązania zagadki należy szukać w usytuowaniu kaplicy, w pobliżu najstarszego sosnowieckiego zabytku, którym jest datowany na XIV-XV wiek kopiec kryjący szczątki gródka rycerskiego? Być może mamy po prostu do czynienia z niefrasobliwością miejscowych murarzy, którzy w dość nietypowy sposób wykonali swoją pracę? Z kaplicą związane są i inne zagadki, które nadal czekają na wyjaśnienie…
Nieopodal wspomnianego gródka, na łagodnie nachylonym stoku, pośród źródeł Potoku Zagórskiego, czeka na nas następna niespodzianka. Otóż właśnie w tym miejscu archeolodzy odkryli pozostałości wczesnośredniowiecznej osady, której historia sięga co najmniej XI wieku! Osada ta niegdyś otoczona była przez trudno dostępne mokradła, dzisiaj stanowi ledwie dostrzegalne uwypuklenie, zamykające od wschodu Dolinę Potoku Zagórskiego.
Nieco dalej, na zachód od kaplicy znajdują się ruiny domostw usytuowanych na terenie dawnego dworskiego browaru. Tak, mieliśmy w Zagórzu i browar po którym co prawda zbyt wiele materialnych śladów nie pozostało, ale nadal wśród starszych mieszkańców funkcjonuje nazwa miejscowa „na Browarze” a także ulica Browar. Jeżeli do tego pobieżnego opisu dodamy jeszcze pałacyk i park Mieroszewskich, dworek Wrzosków, kamienną studnię, groty oraz słynne zagórskie lochy to i tak nie otrzymamy pełnego obrazu tej ziemi, która choć zrujnowana poprzez działalność człowieka wciąż nosi w sobie znamiona dawnej wspaniałej przeszłości, gdy Zagórze jako ośrodek kulturalny promieniujący na całą okolicę nazywane było „Małemi Atenami”. Zatem nie będzie nadużyciem jeżeli napiszę że zarówno kaplica jak i jej najbliższe otoczenie obfituje w miejsca tak interesujące jak i tajemnicze, które uśpione, zdają się czekać na swych odkrywców.
Co prawda na temat najdawniejszych dziejów naszej kaplicy nie możemy powiedzieć zbyt dużo, ale o najnowszej jej historii wiemy sporo.Najstarsze znane zdjęcie kaplicy pochodzi z końca lat dwudziestych XX wieku i przedstawia nasz zabytek jako budowlę nadszarpniętą zębem czasu. Już wtedy dach nawy pokryty był nadwątloną strzechą, a wieżyczka zmurszałym gontem. Co ciekawe, nie odprawiano tutaj nabożeństw.
Aż do końca XX wieku, kaplica całkowicie pozbawiona zadaszenia jawiła się jako malownicza ruina. W latach 1999-2002 przeszła gruntowny remont, a obecnie mieści się w niej Lapidarium Żołnierzy Armii Krajowej. Stało się tak za sprawą członków sosnowieckiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, którzy w ten sposób ocalili ten cenny obiekt przed zapomnieniem.
Od 2002 roku kaplica nosi wezwanie Matki Boskiej Akowskiej. Wewnątrz znajduje się grafika poświęcona patronce, autorstwa Ireny Stankiewicz, oraz skromna galeria fotografii przedstawiających żołnierzy AK.
To tyle w skrócie. Aby dowiedzieć się czegoś więcej na temat zagórskich zabytków trzeba będzie pofatygować się do kaplicy, która zostanie udostępniona zwiedzającym w najbliższą sobotę (Noc Zagłębiowska) w godzinach od 20.00 do (co najmniej) 21.00, a także w innych terminach po wcześniejszym uzgodnieniu.
Serdecznie zapraszam!
Artur Ptasiński
kontakt:
artur-ptasinski@wp.pl
tel. 503-600-427
źródło: j.w.
|
|
Jesteś osobą wrażliwą na sprawy publiczne, obejrzałeś ciekawą wystawa, byłeś na ciekawym koncercie, sztuce teatralnej, zawodach sportowych lub innej imprezie, posiadasz ciekawe fotografie, zbiory, kolekcje i chcesz się podzielić tym z innymi - my postaramy się to opublikować. Napisz do nas
|
|
|

Sączów jest wsią w gminie Bobrowniki, w powiecie będzińskim, która może poszczycić się, wpisanym w 1991 roku do wojewódzkiego rejestru zabytków »
|