 | 15/07/2008 | 10:00 |
| |
Aleksy Bień i przedwojenne rządy PPS... (cz.2)
 | | Aleksy Bień |  |
Po wygranych wyborach przez PPS wyborach sosnowiecka prawica mogła tylko przejść do ostrej walki politycznej, przede wszystkim oskarżając socjalistów, iż przedstawili plan nierealny, który nawet w najdrobniejszej części nie zostanie wykonany i pozostanie tylko w kategoriach „chciejstwa”. Atak prawicy był bardzo groźny, ze znawstwem prowadzony i zyskujący bardzo wpływowych rzeczników. Plany lewicy w wielu przypadkach bowiem zagrażały stanowi zastanemu, w którym wielka własność prywatna, mogły zostać ograniczone.
PPS-owcy bardzo przezornie nie zrealizowali zapowiedzianej przez prawicę lewicowej „czystki „ wśród urzędników magistrackich, pozostawiając praktycznie wszystkich na swych stanowiskach. Zjednało im to sympatię urzędników, w imieniu których wystąpili jeszcze o budowę dla nich i dla innych pracowników miejskich-koloni mieszkaniowej. Z taktycznego i politycznego punktu widzenia było to posunięcie bardzo istotne i zmusiło prawicę do przeniesienia walki politycznej na inny, niż magistracki, grunt.
Na pierwszy plan walki poszły sprawy budżetu miasta. Lewica chcąc zdobyć pieniądze na realizację ambitnego planu, musiała podnieść podatki miejskie. Oczywiście dotknęły one przede wszystkim posiadaczy nieruchomości jak i wielkiego przemysłu, pozostającego przecież w rękach francuskiego i niemieckiego kapitału. Z tych zwiększonych podatków finansować miano inwestycje miejskie.
Nie trudno było przewidzieć, iż takie decyzje znajda swych przeciwników. Jak bowiem mieli być z rządów lewicowego samorządu zadowoleni wielcy przemysłowcy, kupcy, posiadacze nieruchomości, jeśli ich obciążenie podatkowe znacznie wzrosło. Fakt, iż pieniądze miały być przeznaczone na inwestycje miejskie, oczywiście nikogo nie obchodził. Liczyło się uszczuplenie stanu posiadania, z którym posiadacze nie mogli się pogodzić.
W materiałach prezydenta Aleksego Bienia znajdujemy rozrachunek z wyborczych obietnic.
„W latach 1925-1928 wykonano lub zapoczątkowano:
ad.1-tramwaje uruchomiono,
ad.2-wydano koncesję i uruchomiono pierwszą w mieście sieć autobusową,
ad.3-wodociągi i kanalizację zaprowadzono
ad.6-łaźnię miejską wybudowano,
ad.7-przejazd pod torami kolejowymi(wiadukt)przy ul. Piłsudzkiego uruchomiono,
ad.9 i 10-dokończono budowę dwóch szkół, zapoczątkowano budowę dwóch dalszych,
ad.11-kolonię mieszkalną im. Limanowskiego wybudowano,
ad.12-dom noclegowy wybudowano,
ad.13-piekarnię mechaniczną(wspólnie z powiatem) wybudowano
ad.15-oświetlenie miasta zdecydowanie polepszono,
ad.16-roboty drogowe na szeroką skalę zapoczątkowano,
ad.19-regulację Brynicy i Przemszy zapoczątkowano,
ad.20-zbiorniki wodne rząd wybudował w Maczkach i Zagórzu,
ad.22-plan połączenie miast(tzw. Plan Uthego) opracowano, lecz nie zrealizowano,
ad.23-szkolnictwo wraz z Uniwersytetem Ludowym i Szkołą Dokształcającą oraz Opieką Społeczną rozbudowano, wprowadzono powszechny obowiązek nauczania w szkołach i dożywiania dzieci: kolonie letnie dla najbiedniejszych dzieci zrealizowano,
Nie wykonaliśmy zamierzeń i planów :
ad.4- nie wybudowaliśmy nowej rzeźni z braku funduszy, nie wybudowaliśmy nowej targowicy zwierzęcej, gdyż uprzedziło nas w tym miasto Mysłowice, przy poparciu sosnowieckich handlarzy trzodą, wrogo nastawionych do socjalistycznego zarządu Sosnowca; handlarze ci weszli w porozumienie z sanacyjnym Zarządem Miasta Mysłowice i tam uruchomiono wielką targowicę i rzeźnię, dokąd nasi handlarze dostarczali żywiec,
ad.5-nie daliśmy miastu gazu, gdyż magistrat Chorzowa, który zawarł z nami umowę, złożył jako vadium pieniężne kaucję, ale umowy nie dotrzymał, kaucję stracił i robót w wyznaczonym terminie nie zaczął. Okazało się, ze burmistrz Chorzowa, starał się o zagraniczną pożyczkę na rozbudowę swojej gazowni, i aby ją uzyskać i udowodnić że ma odbiorców również w Sosnowcu, zawarł z nami umowę, której nie miał zamiaru dotrzymywać i z góry liczył się ze stratą kaucji, byle otrzymać dużą zagraniczną pożyczkę,
ad.8-na budowę wiaduktu nad torami łączącymi ul. Orlą z ul. Małachowskiego nie zgodziła się kolej, podobnie Ministerstwo Spraw Wojskowych ze względów rzekomo strategicznych zabroniło budowania wiaduktu dla pieszych,
ad.14-kapitaliści stanowczo odmówili otwarcia parków i ogrodów ( renardowskiego i dietlowskiego) dla mieszkańców i dla dzieci, wiec miasto musiało kupować teren pod nowe zieleńce(park starososnowiecki)
ad.22-nie połączyliśmy miast Zagłębia, aczkolwiek uchwały Sosnowca, Dąbrowy i Niwki za połączeniem się zapadły (plan inż. Uthke).
Natomiast zatrudniliśmy wiele tysięcy bezrobotnych za dobrą płacę, czasem wyższą niż w kopalniach”
Dodajmy że wiele inwestycji rozpoczęto i realizowano z tzw. Pożyczki „ullenowskiej” (Ullen&Co). Prawica starała się wszystkimi swoimi siłami, aby miasto pożyczki tej nie otrzymało.
Ocenę realizacji obietnic wyborczych PPS w czasie ich trzyletnich rządów w Sosnowcu pozostawiam czytelnikom.
na podstawie teksu autorstwa Jana Przemszy-Zielińskiego pt. „Obstrukcja budżetowa jako forma walki politycznej”, Ekspres Zagłębiowski nr 3(74), 2 marzec 1996, s.22
oprac. Rafał Siciński
źródło: j.w.
|
|
Jesteś osobą wrażliwą na sprawy publiczne, obejrzałeś ciekawą wystawa, byłeś na ciekawym koncercie, sztuce teatralnej, zawodach sportowych lub innej imprezie, posiadasz ciekawe fotografie, zbiory, kolekcje i chcesz się podzielić tym z innymi - my postaramy się to opublikować. Napisz do nas
|
|
|

Sączów jest wsią w gminie Bobrowniki, w powiecie będzińskim, która może poszczycić się, wpisanym w 1991 roku do wojewódzkiego rejestru zabytków »
|