Mieszkańcy ulicy Okulickiego 8 twierdzą, że od kilku miesięcy regularnie, przynajmniej raz w tygodniu, klatkę schodową i piwnicę zalewają wycieki z szamba. Ich zdaniem to wynik zbyt rzadkiego opróżniania szamba, co ma związek z oszczędnościami zarządcy.
- Tutaj nie da się żyć. Żeby dostać się do domu wchodzimy przez okno. Młodzi to jeszcze jakoś sobie z tym poradzą, ale są też osoby starsze. Taka sytuacja nie może przecież trwać wiecznie. Spółdzielnia tłumaczy, że na poważny remont nie ma pieniędzy, a przecież lokatorzy co miesiąc płacą rachunki - mówi Katarzyna Lis, jedna z lokatorek bloku przy Okulickiego.
Mieszkańcy skarżą się na to, że warunki w jakich żyją urągają ich godności. Kiedy szambo nie działa, jak trzeba w mieszkaniach po prostu śmierdzi. Na klatce schodowej poukładali płyty, żeby jakoś omijać nieczystości, ale to rozwiązanie prowizoryczne.
Uszkodzone szambo to nie tylko smród i brud. Lokatorzy Okulickiego 8 obawiają się o zdrowie swoje i swoich dzieci.
- Przecież wiadomo, że takie warunki to siedlisko najróżniejszych chorób - podkreśla Katarzyna Lis.
Blokiem przy Okulickiego 8 zarządza Spółdzielnia Mieszkaniowa Sokolnia. Władze spółdzielni problem z szambem dobrze znają. Niestety rozwiązania kłopotów, które satysfakcjonowałoby lokatorów, znaleźć nie potrafią.
- Inne bloki w tej okolicy są przyłączone do kanalizacji miejskiej. Dla tego bloku też gotowy jest projekt, ale mieszkańcy musieliby ponieść koszty takiego przyłączenia, a na to na razie nie ma ich zgody - wyjaśnia Anna Czajka z sosnowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej Sokolnia.
Władze spółdzielni twierdzą, że szambo w bloku przy Okulickiego 8 jest czyszczone regularnie, a ekipa zjawia się tam również na każde wezwanie mieszkańców. Nikt jednak nie ukrywa, że współpraca spółdzielni, który jest zarządcą bloku, a wspólnotą mieszkaniową, nie układa się najlepiej.
- Chcemy wypowiedzieć umowę i zrezygnować z zarządzania. W naszym odczuciu takie rozwiązanie będzie ekonomicznie najkorzystniejsze dla spółdzielni, którą reprezentuję - mówi Anna Czajka.
Mieszkańcy mają nadzieję, że nowy zarządca znajdzie jakieś rozwiązanie ich kłopotów, bo w takich warunkach nie chcą dłużej mieszkać.
Grażyna Krawczyk
źródło: POLSKA Dziennik Zachodni
Jesteś osobą wrażliwą na sprawy publiczne, obejrzałeś ciekawą wystawa, byłeś na ciekawym koncercie, sztuce teatralnej, zawodach sportowych lub innej imprezie, posiadasz ciekawe fotografie, zbiory, kolekcje i chcesz się podzielić tym z innymi - my postaramy się to opublikować. Napisz do nas