09.03.2010 g. 16:28

Trzymaliśmy kciuki za Bartosza Konopkę


Dąbrowa Górnicza, noc z niedzieli 7 marca na poniedziałek 8. Godzina 1.45. W prawie każdym mieszkaniu włączony telewizor. W powietrzu da się wyczuć unoszącą się adrenalinę i atmosferę wielkiego oczekiwania i nadziei.
Mijają kolejne minuty gorączkowego oczekiwania… minuta za minutą… sekunda za sekundą…
I nagle padają magiczne słowa… And the Oscar goes to Bartosz Konopka!

Wszyscy mileliśmy nadzieję, że tak będzie wyglądała niedzielna noc, niestety wczorajsza Gala Oscarowa okazała się pechowa dla „Królika po berlińsku” wyreżyserowanego przez Bartka Konopkę. Film polskiego reżysera pochodzącego z Dąbrowy poległ w starciu z filmem „Music by Prudence”.

Dzieło Bartosza, „Królik po berlińsku”, mówi o budowie i upadku muru berlińskiego z niecodziennej, bo króliczej perspektywy. Zwierzątka małe, puchate i płochliwe dźwigają na sobie ciężar wielkiej metafory, pokazują historię ludzi żyjących w systemie totalitarnym, zamieszkujących określoną przestrzeń, którą trudno opuścić.

źródło: dabrowa-gornicza.pl