Gazeta Wyborcza Katowice
| dodane: 02.07.2009 g.00:12 | drukuj
Skład Zagłębia oparty na młodzieży?
Trener zespołu Piotr Pierścionek na razie nie zna odpowiedzi na to pytanie. - Może być tak, że skład drużyny będzie oparty na nastolatkach - uprzedza szkoleniowiec. Sosnowiczanie na dobre rozpoczęli przygotowania do sezonu. Do tej pory trener Pierścionek pracował głównie z młodzieżą, w środę z urlopów wrócili gracze, którzy stanowią o sile drugoligowej kadry.
Zagłębie to na razie wielka niewiadoma. Krzysztof Szatan, właściciel klubu zdradza, że rozmawia z dwoma potencjalnymi sponsorami. Trener Pierścionek wskazuje graczy, których chciałby mieć w drużynie, a rzeczywistość to... kolejne testy. W meczu z Górnikiem Zabrze szansę gry dostali m.in. Fabian Pańko ze Stali Sanok, Bartłomiej Buczek z Karpat Krosno czy Adrian Chomiuk z Polonii Słubice. - Na tle silnego Górnika wszyscy pokazali się z dobrej strony. Przecież to w większości młodzieżowcy, czy piłkarze z niższych lig, którym przyszło rywalizować z ekipą, która nie powinna spaść z ekstraklasy - ocenił Pierścionek. Najciekawsza była rywalizacja bramkarzy. Po połówce bronili Adam Bensz (powrót z wypożyczenia do Odry Wodzisław) i Maciej Budka (ostatnio GKS Katowice). - Każdy z nich gwarantuje poziom i umiejętności, które zapewniają nam spokojną grę w drugiej lidze - podkreśla Grzegorz Kurdziel, trener bramkarzy.
Prawdopodobny scenariusz jest taki, że Bensz zostanie sprzedany do Odry, a Budka będzie rywalizował o miejsce w składzie z Adrianem Masarczykiem, który już zapomniał o pogruchotanym nadgarstku i najdalej za dwa tygodnie ma wznowić treningi. - Pewnie, że chciałbym grać w ekstraklasie, ale jak zostanę w Sosnowcu też nie będzie wielkiej tragedii. Wtedy będziemy bić się o awans - uśmiechał się Bensz, za którego Zagłębie żąda na razie za dużo jak na możliwości Odry. Z nieoficjalnych informacji wynika, że wodzisławianie są gotowi zapłacić około100 tysięcy złotych, a klub z Sosnowca chce nawet cztery razy więcej. Takich problemów nie ma z Budką. - Jestem wolnym graczem. Mogę podpisać kontrakt nawet dziś. Cieszę się, że w końcu zagrałem, bo w GKS-ie to za wielu szans nie dostawałem. Zagłębie to dla mnie dobre miejsce. Klub z kibicami, tradycjami i z ambicjami - podkreślał Budka.
W składzie Zagłębia znaleźli się też wracający z wypożyczenia Paweł Cygnar (ostatnio Resovia), Kamil Korepta (AKS Niwka), Konrad Koźmiński (Peterhead FC - Szkocja), Maciej Polis (Orzeł Banienica/Psary) oraz Dawid Kubowicz i Daniel Krasnodębski - młodzi piłkarze Wisły Kraków. - Chwalę sobie współpracę z krakowskim klubem, ale tak naprawdę czekam na innych młodych piłkarzy Wisły. Na razie są jeszcze na zgrupowaniu pierwszej drużyny - zdradził Pierścionek. Dodajmy, że zgodnie z naszymi informacjami do Zagłębia wrócił Paweł Ryngier - specjalista przygotowania kondycyjnego, który pracował ostatnio w Zabrzu.
Wojciech Todur
Jesteś osobą wrażliwą na sprawy publiczne, obejrzałeś ciekawą wystawa, byłeś na ciekawym koncercie, sztuce teatralnej, zawodach sportowych lub innej imprezie, posiadasz ciekawe fotografie, zbiory, kolekcje i chcesz się podzielić tym z innymi - my postaramy się to opublikować. Napisz do nas