 | 08/05/2008 | 00:57 |
| |
OE: Zagłębie 0:0 GKS Bełchatów
 | | Rafał Pietrzak |  |
W ostatnim meczu na Stadionie Ludowym w tym sezonie Orange Ekstraklasy Zagłębie Sosnowiec bezbramkowo zremisowało z GKS-em Bełchatów. Brak jakiejkolwiek stawki w tym spotkaniu dla obu drużyn ,był nad wyraz widoczny. Widowisko stało na dosyć przeciętnym poziomie, a czystych sytuacji bramkowych mieliśmy jak na lekarstwo. Pierwszą dogodną sytuację stworzyli gospodarze już w 6 minucie spotkania, kiedy to po zamieszaniu pod bramkowym piłka potoczyła się wprost pod nogi stojącego na 14 metrze, młodego stopera Zagłębia, Adriana Marka. Piłka po jego strzale odbiła się jeszcze rykoszetem od jednego z obrońców gości, jednak nie zmyliło to Dominika Kisiela, który nie bez problemów, skutecznie interweniował.
W 43 minucie najlepszą okazję w tym meczu dla gości zmarnował czarnoskóry napastnik, Carlo Costly. Po świetnym podaniu z prawego skrzydła od Mariusza Ujka, zawodnik rodem z Hondurasu, w sytuacji sam na sam, z 5 metrów strzelił wprost w instynktownie interweniującego Adama Bensza. Obie strony przeprowadziły jeszcze kilka składnych akcji jednak żadna z nich nie przełożyła się na dogodne sytuacje bramkowe. Najbliżej skutecznego zwieńczenia jednej z takich akcji byli gospodarze, gdy po płaskim dośrodkowaniu w 60 minucie Pawła Cygnara z lewego narożnika, kolejnych dwóch Zagłębiaków sprytnie przepuściło piłkę, którą w końcu uderzył Sebastian Olszar, jednak i tym razem bramkarz gości nie dał się zaskoczyć.
Trener Pierścionek kontynuuje politykę wprowadzania młodych zawodników do drużyny, którzy w perspektywie trzecioligowej mogą stanowić istotne składowe sosnowieckiego Zagłębia. Do grających od pierwszych minut Marka, Skórskiego i Bodzionego dołączyły kolejne "młode wilki", co więcej dwaj debiutanci. Najpierw 68 minucie kontuzjowanego Olszara zmienił 21 letni, defensywny pomocnik Wojciech Szwed. Następnie, niespełna 10 minut później na boisku pojawił się, uwaga! mający dokładnie 16 lat i 2 miesiące Rafał Pietrzak, który tym samym został najmłodszym zawodnikiem Zagłębia w historii pierwszoligowych występów sosnowieckiego klubu. Poza tym na ławce usiedli inni zawodnicy z zespołu Młodej Ekstraklasy: Marcin Jaszczyk, Konrad Tomsia oraz Dawid Ryndak, którzy być może już w najbliższą sobotę w Krakowie dostaną szanse debiutu w meczu kończącym ten niezwykle traumatyczny dla Naszej Drużyny sezon OE. Kolejny niestety spędzimy w 3 lidze, miejmy jednak nadzieję, że będzie to tylko jedno sezonowa przygoda...
Zagłębie Sosnowiec - PGE GKS Bełchatów 0:0
Żółte kartki: Krzysztof Bodziony, Marcin Komorowski, Rafał Pietrzak, Michał Skórski - Maciej Stolarczyk.
Sędziował: Artur Radziszewski (Warszawa).
Widzów 2500.
Zagłębie Sosnowiec: Adam Bensz - Arkadiusz Kłoda (89. Arkadiusz Świder), Dzenan Hosic, Adrian Marek, Marcin Komorowski - Vladimir Bednar, Michał Skórski, Krzysztof Bodziony, Paweł Cygnar (79. Rafał Pietrzak), Sebastian Olszar (70. Wojciech Szwed) - Marcin Folc.
PGE GKS Bełchatów: Dominik Kisiel - Edward Cecot, Paweł Magdoń, Maciej Stolarczyk, Krzysztof Michalak (46. Jacek Popek) - Mariusz Ujek, Paweł Strąk (46. Janusz Dziedzic), Patryk Rachwał, Tomasz Jarzębowski, Łukasz Garguła - Carlos Costly (81. Krzysztof Janus).
mab
Piotr Pierścionek, trener Zagłębia:
Potencjał obu drużyn jest zupełnie nieporównywalny. Na pewno jest to nasz sukces, bo przecież graliśmy z byłym wicemistrzem Polski. Cieszę się, że zespół nie stracił bramki. Bełchatów miał jedną klarowną sytuację, ale my bardzo skrzętnie i konsekwetnie realizowaliśmy założenia taktyczne nakreślone przed meczem.
Dzisiaj debiutowało dwóch młodych chłopaków. Miał jeszcze zadebiutować Dawid Ryndak, ogromny talent, porównywalny do Rafała Pietrzaka. Gdyby Arek Kłoda nie zgłosił kontuzji, to na pewno by zadebiutował. Ja cieszę się, że ten punkt to taki mały sukces. Dedykujemy go naszym kibicom, bo są z nami i pomagają nam. Cieszę się, że są z tym zespołem.
Spadamy z I ligi, przykra sprawa, ale robimy to z honorem, przynajmniej w ostatnich meczach. Ten sukces dedykuję osobiście właścielowi i prezesowi klubu, bo zbierali za mnie cięgi, ale wierzyli w tę robotę. Nie jestem cudotwórcą, ale jestem zwolennikiem solidnej, rzetelnej pracy i ona dzisiaj przyniosła efekty, przyniosła też na Widzewie. Z tego się podwójnie cieszę.
Jeszcze trwa sezon i nie rozmawiamy na temat tego, czy w przyszłym sezonie będzie trenował Zagłębie. W klubie pracuje bardzo wielu dobrych trenerów, w okolicach pracuje bardzo wielu trenerów związanych z tym klubem i nie ma znaczenia kto będzie pracował. Zagłębie musi grać w I lidze i na to zasługuje. Najważniejsze, żeby Zagłębie znalazło się tam, gdzie jego miejsce.
źródło: własne/zaglebie.sosnowiec.pl
|
|
Jesteś osobą wrażliwą na sprawy publiczne, obejrzałeś ciekawą wystawa, byłeś na ciekawym koncercie, sztuce teatralnej, zawodach sportowych lub innej imprezie, posiadasz ciekawe fotografie, zbiory, kolekcje i chcesz się podzielić tym z innymi - my postaramy się to opublikować. Napisz do nas
|
|
|
Piłka nożna |
Hokej |
Siatkówka |
Koszykówka |
Inne dyscypliny

W Hali Widowiskowo-Sportowej Centrum w Dąbrowie Górniczej odbył się Wiosenny Wojewódzki Turniej Piłki Siatkowej dziewcząt i chłopców szkół gimnazjalnych. »
|