Centrum Handlowe Pogoria
www.zaglebie.info Google
Środa 08/10/2008 · Imieniny obchodzą: Brygida, Pelagia, Marcin  |  Pogoda: temp. 7 19 °C

Orange Ekstraklasa
Tabela
Terminarz i wyniki

Polska Liga Hokeja
Tabela
Terminarz

Polska Liga Siatkówki
Tabela
Terminarz

Liga Siatkówki Kobiet
Tabela
Terminarz

02/07/2008 | 16:04
wstecz

Małe boiska nie spełniają standardów


W Antoniowie dobiega końca budowa trzech boisk do siatkówki, koszykówki i piłki nożnej, które powstają na terenie świetlicy środowiskowej. Okazuje się jednak, że obiekty nie do końca są bezpieczne dla dzieci. Budowane na ciasnym, nierównym terenie, w pobliżu prywatnych ogrodzeń, zakończonych stalowymi drutami wymagają dodatkowych prac i pieniędzy, by można było z nich korzystać. Boiska powstają z inicjatywy mieszkańców osiedla. Mają być gotowe jeszcze w lipcu. Urzędnicy, którzy dali pieniądze na wyposażenie obiektu zapowiadają, że jeśli bezpieczeństwo dzieci nie będzie tam zapewnione, zabiorą kosze i bramki.

Część radnych jest oburzona budową boisk. Wystosowali już w tej sprawie interpelację.

- Słupki bramek wbetonowane wprost w ziemię, drzewo rosnące na boisku, stalowe ogrodzenie z prętami. To nie jest kompleks boisk sportowych - argumentuje radny Grzegorz Jaszczura.

Argumentem członków Rady Osiedla, za wyposażeniem placu na terenie świetlicy środowiskowej przy ul. Spacerowej w bramki do piłki nożnej, tablice z koszami oraz siatkę do siatkówki był fakt, że dotychczas dzieci grały po prostu na ulicy.

Urzędnicy tłumaczą, że byli od początku przeciwni tej inwestycji, ale dali się przekonać lokalnej społeczności.

- Przeprowadzono w terenie wizję z udziałem pomysłodawców oraz pracowników gminy, którzy stwierdzili, że teren na którym miałyby powstać boiska do siatkówki i piłki nożnej jest za mały. Nie jest też usytuowany poziomo i wymaga wyrównania, a stan techniczny ogrodzeń prywatnych posesji sąsiadujących z placem przyszłych boisk jest tragiczny. Szczególnie zwrócono uwagę na wystające elementy z drutu, stwarzające zagrożenie dla graczy. Jednak argumenty przeciwko lokalizacji boisk w tym miejscu, wysuwane przez pracowników gminy zostały zignorowane.

Przewodniczący Rady Osiedla Antoniów zadeklarował wyrównanie powierzchni przyszłego boiska przez mieszkańców osiedla. W związku z tym zostaliśmy zobligowani do zakupu i montażu bramek oraz masztów do siatkówki i koszykówki.Kierownik świetlicy jako zarządca obiektu został zobowiązany przepisami ustawy Prawo budowlane, do zapewnienia właściwych i bezpiecznych warunków korzystania z boisk - tłumaczy Paweł Gocyła, wiceprezydent Dąbrowy Górniczej.

Z gminnego budżetu wydano na ten cel ponad 16,6 tys. zł.

- Traktujemy to jako boiska rekreacyjne, nie wyczynowe. Jeśli będą jakieś zastrzeżenia, to się do nich zastosujemy - tłumaczy Grzegorz Perz, dyrektor Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej, któremu podlegają świetlice środowiskowe w mieście.

Sławomir Smoleń, przewodniczący Rady Osiedla Antoniów uważa, że wszystko zostało jednak trochę przerysowane.

- Mało gdzie w mieście powstają z inicjatywy lokalnej społeczności takie atrakcje dla dzieci i młodzieży jak tu. Nierówności na boisku pojawiły się dopiero po skoszeniu trawy, nie było ich wcześniej widać. Jeśli uda się przywieźć wywrotkę ziemi, to my to sami wyrównamy teren i posiejemy trawę. Chcemy to zrobić porządnie, do końca, ale musimy współpracować z gminą i Pałacem Kultury Zagłębia, bo to wszystko wiąże się z kosztami%07- podkreśla.

By poprawić stan bezpieczeństwa w pierwszej kolejności mają zostać zamontowane przy prywatnych płotach specjalne siatki, oddzielające plac gry od niebezpiecznych ogrodzeń i wyłapujące piłki. Zdaniem Zdzisława Wójcika, powiatowego inspektora nadzoru budowlanego w Dąbrowie Górniczej całość powinna być zgodna z planem zagospodarowania przestrzennego.

- Jeśli jest inaczej, to nie ma co mówić nawet o warunkach technicznych, jakie musi spełnić%07- mówi Zdzisław Wójcik.

Chodzi przede wszystkim o to, że place zabaw i boiska muszą być zlokalizowane co najmniej 10 metrów od linii rozgraniczających ulicę oraz od miejsca gromadzenia odpadów. Na ogrodzeniach nie może być ostro zakończonych elementów, np. z drutu kolczastego.

Anna Zubko z dąbrowskiego magistratu twierdzi jednak że zgodność z planem nie jest tu wymagana, bo nie jest to nowa inwestycja, budowana od podstaw.

Lokalne władze zadeklarowały na razie , że poczekają do zakończenia inwestycji, ale nie cofną się przed radykalnymi rozwiązaniami.

- W przypadku nie wywiązania się przewodniczącego Rady Osiedla w najbliższym czasie ze złożonych deklaracji, sprzęt sportowy zostanie zdemontowany z boiska i zamontowany w innym miejscu - podkreśla wiceprezydent Gocyła.

Piotr Sobierajski

źródło: POLSKA Dziennik Zachodni

Jesteś osobą wrażliwą na sprawy publiczne, obejrzałeś ciekawą wystawa, byłeś na ciekawym koncercie, sztuce teatralnej, zawodach sportowych lub innej imprezie, posiadasz ciekawe fotografie, zbiory, kolekcje i chcesz się podzielić tym z innymi - my postaramy się to opublikować. Napisz do nas

  drukuj  


Sport w obiektywie