 | 01/09/2008 | 10:35 |
| |
Będzie upadłość Zagłębia?! Taka plotka uparcie krążyła wśród sosnowieckich kibiców podczas weekendu. Powód? Brak chętnych, którzy chcieliby wspomóc finansowanie drugoligowego klubu. - Jeżeli nikt nam nie pomoże, to wszystko jest możliwe. Kto wie, może w środę zagramy ostatni mecz w lidze? - denerwuje się Krzysztof Szatan, właściciel klubu.
- Wygląda na to, że w tak dużym regionie jak Zagłębie Dąbrowskie nie ma żadnej firmy, która chciałaby i mogła sponsorować klub piłkarski. Ja nie mówię, że miasto ma nam dać pieniądze, chociaż przykład Wrocławia pokazuje, że jest to możliwe. Proszę jednak o wsparcie, wskazanie firm, które mogłyby nam pomóc. Miałem uratować klub i to zrobiłem, ale jeżeli zostanę sam, to może się okazać, że cały wysiłek był na nic, bo i tak skończymy jak Płomień Sosnowiec [siatkarski klub został wycofany z rozgrywek - przyp. red.] - podkreśla Szatan.
tod
Gazeta Wyborcza - Katowice
źródło:
|
|
Jesteś osobą wrażliwą na sprawy publiczne, obejrzałeś ciekawą wystawa, byłeś na ciekawym koncercie, sztuce teatralnej, zawodach sportowych lub innej imprezie, posiadasz ciekawe fotografie, zbiory, kolekcje i chcesz się podzielić tym z innymi - my postaramy się to opublikować. Napisz do nas
|
|
|
Piłka nożna |
Hokej |
Siatkówka |
Koszykówka |
Inne dyscypliny

Dobiegła końca runda jesienna drugiej ligi zachodniej. Nienajlepsze jednak nastroje panują w zespole Zagłębia Sosnowiec. Dlaczego tak jest? Przez głupotę ludzi nazywających się kibicami, »
|