Związkowcy protestujący przeciwko prywatyzacji laboratoriów w dąbrowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Starkiewicza, zapowiadają na dziś złożenie do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez dyrekcję szpitala.
Twierdzą, że prywatyzacja nie przebiega zgodnie z prawem.
- Spór zbiorowy z pracodawcą trwa od ponad miesiąca. Dyrekcja szpitala do tej pory nie podejmuje rozmów - podkreśla Elżbieta Żuchowicz, przewodnicząca MOZ NSZZ Solidarność w szpitalu.
Związkowców dodatkowo oburzył fakt, że Komisja Ochrony Zdrowia i Pomocy Społecznej dąbrowskiej Rady Miejskiej wbrew wcześniejszym ustaleniom, w piątek zajęła się sprawą prywatyzacji laboratorium. Pracownicy szpitala rzecz jasna o piątkowym spotkaniu nic nie wiedzieli. Za to obecny był na nim przedstawiciel Laboratorium Medycznego Fryda, czyli potencjalny nabywca.
Tymczasem komisja, debatująca nad tym problemem od czwartku, nie przyjęła jednoznacznego stanowiska. Trzech jej członków opowiedziało się za likwidacją laboratoriów, trzech było przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu.
Związkowcy i pracownicy szpitala są zdeterminowani. Ich zdaniem wniosek prezydenta do wojewody o wyłączeniu laboratoriów ze szpitalnych struktur zmierza do dzikiej prywatyzacji placówki. Wystosowali list protestacyjny nie tylko do władz miasta, ale i do wojewody, do Ministerstwa Zdrowia oraz do parlamentarzystów. Zdobyli poparcie ekspertów m.in. z Krajowej Izby Diagnostyki Laboratoryjnej. Zapowiadają protest do skutku. Rozdają ulotki o zagrożeniach związanych z prywatyzacją.
- Według naszych szacunków, laboratoria w ubiegłym roku przyniosły około 32 tys. złotych zysku. Jednocześnie dyrekcja szpitala nie przedstawiła wcześniej żadnej analizy kosztów funkcjonowania laboratoriów. Dopiero w czwartek na posiedzenie komisji wpłynęły pewne dane.
W trzech działach laboratorium (analityka, pracownia serologii i grup krwi, mikrobiologia) pracuje ponad 20 osób. Obawiają się, że z chwilą przejęcia laboratoriów przez prywatnego inwestora, mogą pogorszyć się ich warunki pracy i płacy. Uspokajają ich właściciele Laboratorium Medycznego Fryda, inwestora w dąbrowskich laboratoriach.
- Nie pogorszą się płace ani warunki zatrudnienia. Może się jedynie okazać, że pracownik będzie musiał wziąć na siebie większą odpowiedzialność za wykonywane zadania niż w publicznej placówce - zapewnił Marcin Fryda, wiceprezes firmy ds. handlowo-organizacyjnych.
Związkowcy jednak nie wierzą tym zapewnieniom. Władze miasta natomiast odpierają zarzuty i obstają przy swoich zamiarach.
Ostateczna decyzja pozostaje jednak w gestii radnych. Powinna zapaść podczas środowego posiedzenia.
Anna Witek
źródło: POLSKA Dziennik Zachodni
Jesteś osobą wrażliwą na sprawy publiczne, obejrzałeś ciekawą wystawa, byłeś na ciekawym koncercie, sztuce teatralnej, zawodach sportowych lub innej imprezie, posiadasz ciekawe fotografie, zbiory, kolekcje i chcesz się podzielić tym z innymi - my postaramy się to opublikować. Napisz do nas
Skate-park, oczka wodne, kawiarnie i kilka boisk sportowych to nowy pomysł miasta na zagospodarowanie zapuszczonego dziś placu Papieskiego w Sosnowcu. »