Polska Dziennik Zachodni
| dodane: 29.01.2010 g.18:59 | drukuj
Most jest priorytetem
Mieszkańcy chcieliby lepszego wyjazdu z osiedla. Zgodę musi wydać powiat, bo to on jest właścicielem drogi. Kto jednak zapłaci za inwestycję? Być może mieszkańcy osiedli Górki Małobądzkie oraz Syberka w Będzinie doczekają się rozwiązania problemów komunikacyjnych. Pojawił się bowiem pomysł, aby przy wyjazdach z tych osiedli w ulicę Piłsudskiego, zbudować rondo, dzięki któremu ruch będzie odbywał się bardziej płynnie. Ta inwestycja musiałaby być jednak wspólną i miasta i powiatu.
Kiedy kierowcy wyjeżdżają z drogi gminnej - ulicy im. Sierżanta Grzegorza Załogi, czasem muszą czekać, aby włączyć się w ulicę Piłsudskiego. Podobnie jest z wyjazdem ze strony osiedla Syberka (ulica Chmielewskiego, także droga gminna). Mieszkańcy osiedla Górki Małobądzkie postanowili zwrócić się z prośbą o rozwiązanie problemu do radnych.
- Wyjazd naprawdę jest fatalny. Dobrym rozwiązaniem byłoby rondo - mówi Patrycja Nowak, mieszkanka osiedla. Inni mieszkańcy podsuwają pomysł z sygnalizacją. Temat pojawił się także na internetowym forum osiedlowym. Mieszkańcy są przekonani, że to tylko kwestia czasu, kiedy dojdzie tu do wypadku. Zwłaszcza, że osiedle się rozbudowuje a w okolicy ulicy Sierżanta Załogi powstała niedawno stacja benzynowa i market. - Prezydent miasta jest pozytywnie nastawiony do pomysłu wspólnej inwestycji z powiatem,. Bo taki montaż finansowy sprawiłby, że do inwestycji mogłoby dojść szybciej no i koszty rozłożyłyby się po obu stronach - mówi Tomasz Wacławczyk, wiceprzewodniczacy Rady Miejskiej.
Mieszkańcy wielokrotnie już powtarzali, że denerwuje ich, kiedy problem związany z inwestycją drogową rozbija się o to, kto jest właścicielem drogi. Czasem jednak wspólne przedsięwzięcia się udają. Przykładem jest remont ulicy Małobądzkiej.
- Może i w innych przypadkach też by się udało - ma nadzieję Anna Grabarczyk, mieszkanka osiedla Syberka. Zdaniem wiceprzewodniczącego rady, jest to możliwe. Potrzebna jest tylko zgoda powiatu. Budżety są już wprawdzie ustalone, ale w tym roku mógłby powstać projekt.
Jednak według Józefa Kupajskiego, dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg, są ważniejsze inwestycje.
- W tym roku planujemy kolejny etap remontu ulicy Małobądzkiej, a także remont całkowity mostu przy ulicy Bory, na granicy Będzina z Dąbrową Górniczą. Zwłaszcza ta ostatnia inwestycja jest poważna, bo obecny most jest w takim stanie, że grozi ograniczeniem tonażu. Mamy już projekt, czekamy na jego akceptację i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do końca października most powinien być gotowy - mówi dyrektor Kupajski. Sprawę pomysłu ronda zna i przeszkadzać nie będzie. Ale kto mógłby sfinansować budowę?
- Naszym zdaniem budowa takiego ronda w świetle innych problemów drogowych w mieście nie jest priorytetowa. Nie ma tam wyjątkowego zagrożenia bezpieczeństwa. Jeśli jednak miasto będzie twierdziło inaczej, oczywiście damy naszą zgodę i przeszkadzać w tej inwestycji nie będziemy - mówi dyrektor Kupajski. Podkreśla jednak, że na razie na tego typu, nawet wspólną inwestycję pieniędzy nie ma. I miasto musiałoby ją wykonać samo.
Magdalena Nowacka
Jesteś osobą wrażliwą na sprawy publiczne, obejrzałeś ciekawą wystawa, byłeś na ciekawym koncercie, sztuce teatralnej, zawodach sportowych lub innej imprezie, posiadasz ciekawe fotografie, zbiory, kolekcje i chcesz się podzielić tym z innymi - my postaramy się to opublikować. Napisz do nas