Centrum Handlowe Pogoria
Środa 10/03/2010 · Imieniny obchodzą: Aleksander, Cyprian, Marceli
R E K L A M A
Polska Dziennik Zachodni
| dodane: 26.01.2010 g.12:31 | drukuj

Lewe papierosy okazały się tak samo dochodowe jak narkotyki

W Kuźnicy Piaskowej koło Będzina działała największa w kraju fabryka produkująca nielegalne papierosy. Skarb Państwa stracił z jej powodu na akcyzie około 30 mln zł. Do Sądu Okręgowego w Częstochowie wpłynął właśnie akt oskarżenia w tej sprawie. Lewe papierosy to niezwykle dochodowy interes dla przestępców. Zyski, jakie z niego osiągają, są równe dochodom z narkotyków.

Jeszcze kilka lat temu przez województwo śląskie biegły przemytnicze szlaki, którymi na zachód wożono papierosy z Ukrainy. Tam paczka kosztuje około 2 zł. W Londynie w sklepie - 6 funtów. Dlatego Anglicy chętnie sięgają po papierosy z przemytu o 1-2 funty tańsze. Podobnie Niemcy i Austriacy.

Sprawa z Kuźnicy Piaskowej jest dowodem na to, że amatorom szybkiego zysku przemyt przestał wystarczać. Po naszej akcesji do UE granice ze wschodem uszczelniły się i przestępcom zaczęło się opłacać "inwestowanie" w kraju.

- Ta zorganizowana grupa przez ponad dwa lata wyprodukowała 86 mln sztuk papierosów o rynkowej wartości ok. 34 mln zł. Przed sądem w Częstochowie odpowie za ten proceder 15 osób, w tym siedmioro Ukraińców, których wynajmowano jako robotników przy produkcji - opowiada prok. Leszek Goławski, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach.

Najpierw (w 2007 roku) nielegalny zakład działał we Wręczycy Wielkiej, w powiecie kłobuckim. Potem przeniesiono go do Kuźnicy Piaskowej. Wynajęto tam pomieszczenia, w których oficjalnie produkowano gwoździe. Były przykrywką do prawdziwej działalności. By ukryć duże zużycie prądu i nie wzbudzić zainteresowania, przestępcy kupili agregaty prądotwórcze. Linia produkcyjna znajdowała się w byłym kurniku, innym razem w pomieszczeniach magazynu. Przy produkcji pracowali Ukraińcy (wśród nich jedna kobieta). Specjalnie w tym celu przyjeżdżali do Polski. Zarabiali po 100 zł dziennie. Pracowali po 12 godzin na dobę, nie wyłączając niedziel.

Pomysłodawcą intratnego biznesu był 41-letni Jacek Sz. z Dąbrowy Górniczej. Wcześniej - karany za jazdę po pijanemu.

Innych kontaktów ze światem przestępczym nie miał. Przeciwnie jego wspólnicy, notowani m.in. za oszustwa. - Grupa kupiła i wyremontowała profesjonalną linię produkcyjną. Papierosy wytwarzano w określonych, mniej więcej miesięcznych cyklach. W sumie było ich pięć. Po sprzedaniu jednej partii, produkowano następną - relacjonuje prok. Goławski.

Policjantom CBŚ nie udało się ustalić, gdzie ostatecznie trafiały lewe papierosy. Można przypuszczać, że część z nich przemycano do Niemiec, bo na partii znalezionych paczek były napisy po niemiecku.

Większość podejrzanych została zatrzymana w maju 2009 roku przez funkcjonariuszy CBŚ, celników i Straży Granicznej na gorącym uczynku, przy produkcji. Oskarżeni odpowiedzą za nielegalną produkcję papierosów i udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a 41-letni Jacek Sz. także za kierowanie nią. Grozi im do 10 lat więzienia.

Trefne papierosy bardziej truły

Badania laboratoryjne zarekwirowanych w Kuźnicy Piaskowej papierosów wykazały,

że zawierały one znacznie więcej substancji szkodliwych dla zdrowia niż dopuszczają to normy oraz niż jest ich w oryginalnych wyrobach. Podrabiano tam dwie bardzo popularne marki (Marlboro i LM) oraz mało znaną w Polsce, o wschodnim brzmieniu.

Aldona Minorczyk-Cichy

Jesteś osobą wrażliwą na sprawy publiczne, obejrzałeś ciekawą wystawa, byłeś na ciekawym koncercie, sztuce teatralnej, zawodach sportowych lub innej imprezie, posiadasz ciekawe fotografie, zbiory, kolekcje i chcesz się podzielić tym z innymi - my postaramy się to opublikować. Napisz do nas